Są tutaj zapisane myśli, refleksje i opinie na bardzo różne tematy. Zapisujemy je po to aby mieć zapisane, a także aby można było je przeczytać.
Mambałaga
Tak ogólnie przychodzi mi do głowy dużo rzeczy, a niektóre tematy przychodzą mi do głowy cyklicznie i układają się w jakieś schematy, pomysły, opinie, koncepcje. Jest tego naprawdę dużo, ale lwia część znika zupełnie przykryta codziennymi sprawami. I to z jednej strony dobrze wyrzucać z głowy nadmiar myśli, a z drugiej trochę czasem żal.
Niektóre takie nawracające tematy udaje mi się jakoś zapisać i jestem na tyle zadowolony z efektu, że chcę się nim podzielić z innymi. Do tej pory wykorzystywałem do tego posty na FB, a częściowo także Docsy i Keep do pisania na szybko, ale każdy z tych sposobów miał jakieś mankamenty. Wydaje mi się, że super wygodny edytor Ghosta będzie do tego znacznie lepszy. Bez zmian pozostaje mój cel, który dobrze wyrażają słowa z kawałka Ballin' Hodaka
"Robię to dla siebie nie by kogoś zadowolić. Mało mnie obchodzą komentarze tych trolli"
Młodzi ludzie piszą rzeczy, które podobają się starym ludziom
Jasne, że może to wyglądać jak szukanie audytorium. Meh. Nawet mi się nie chce przekonywać, że jest inaczej, bo .. jak w cytacie wyżej...
Cyberpunki z EjAja (nerdzenie)
Szukając miejsca gdzie można by przenosić ciężar myśli kierowałem oczy na substacka. Już prawie się zdecydowałem, ale postanowiłem spytać jeszcze Klaudię jak ocenia co jest lepsze: pisanie na substacku czy stawianie własnego bloga. Ku mojemu zaskoczeniu jako trzecią opcję Klaudia zaproponowała mi postawienie sobie "własnego substacka" za pomocą Ghost. Jako, że jestem fanem open-source, a dodatkowo szybko się okazało, że mogę to postawić na swoim domowym NASie za pomocą kontenera! Pomyślałem, że to będzie fajne "majsterkowanie", satysfakcja z sukcesu, a także dokładnie to czego chciałem i to tak lokalnie jak tylko jest to możliwe (NAS stoi u mnie w domu, w przedpokoju). Spełnia to moje pragnienie, aby jak to tylko możliwe uniezależnić się od wielkich platform i jest rozwojowe (można coś więcej tym obsłużyć). I tak "with a little help from my" Klaudia i Gemini postawiłem aplikację Ghost w kontenerze, reverse proxy do obsługi ruchu z internetu, skonfigurowałem przekierowania na ruterze, przypiąłem domeny do publicznego adresu IP. I oto jest.

Sylwa, Silva, Silva rerum
Nazwa tego miejsca nawiązuje do formy piśmiennictwa popularnej wśród szlachty polskiej, która wywodziła się m.in. ze zbioru Silvae rzymskiego poety Stacjusza, Było to coś w rodzaju rodzinnych pamiętników. Księgi zawierające niejednorodne formalnie teksty zapisywane „na gorąco”o bardzo różnej tematyce.
Przywodzą też na myśl popularne w PRLu wśród dzieci i młodzieży pamiętniki, którymi wymieniano się aby wpisywać sobie jakiejś wiersze, powiedzonka, tworzyć na pamiątkę osobne strony. Nostalgicznie
parasol